Z wielkim żalem zawiadamiamy, że 25 lutego 2026 r. zmarła Maria Plewa – jedna z najstarszych mieszkanek naszego miasta. 8 kwietnia skończyłaby 101 lat.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się 28 lutego 2026 r. Msza odprawiona zostanie o godz. 11.15 w kościele Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Wąbrzeźnie. Zmarła spocznie na Starym Cmentarzu.
Pani Maria Plewa w ubiegłym roku uroczyście obchodziła swoje setne urodziny. Została wówczas odznaczona medalem Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis nadanym przez Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Medal ten jest najwyższym odznaczeniem w województwie, którym honorowani są wszyscy mieszkańcy naszego regionu, którzy ukończyli setny rok życia.
Pani Maria Plewa urodziła się 8 kwietnia 1925 r. w Wąbrzeźnie. Była jedną z siedmiorga dzieci Andrzeja i Marty Sumińskich, którzy prowadzili gospodarstwo rolne w Czystochlebiu. W roku 1939 ukończyła szkołę podstawową. Dalszą edukację przerwał wybuch wojny, podczas której los Pani Marii nie oszczędzał. Najpierw ciężko pracowała u niemieckiego gospodarza, a jednocześnie poza pracą uczyła się profesjonalnego krawiectwa. W styczniu 1945 r. po wkroczeniu do Wąbrzeźna Armii Czerwonej została wywieziona na Sybir wraz z dwiema siostrami i chorym ojcem, który ostatecznie podróży nie przeżył. Stamtąd powróciła do Wąbrzeźna dopiero w grudniu 1946 r. Po powrocie kontynuowała naukę w miejscowym Liceum Ogólnokształcącym, a następnie zdobyła kwalifikacje pedagogiczne w Toruniu. Od 1950 r. wykonywała zawód nauczyciela nauczania wczesnoszkolnego. Najpierw w Szkole Podstawowej nr 2 w Wąbrzeźnie, następnie w Szkole Podstawowej nr 1, a od roku 1962 w Szkole Podstawowej nr 3, aż do przejścia na emeryturę w roku 1980. W czasie swojej pracy zawodowej ukończyła również studia wyższe w Bydgoszczy na kierunku pedagogika. Była nauczycielem z powołania, nawet już po przejściu na emeryturę prowadziła przez osiem lat nauczanie indywidualne dla dzieci z niepełnosprawnościami. W życiu prywatnym Pani Maria była szczęśliwą żoną, matką, a później również kochającą babcią i prababcią. W 1957 roku wyszła za mąż za Franciszka Plewę – kapitana wojsk generała Maczka oraz generała Sikorskiego, który po wojnie również pracował jako nauczyciel. Razem przeżyli równo trzydzieści lat, wychowując troje dzieci. Doczekała się siedmiorga wnucząt oraz czworga prawnucząt.
Rodzinie zmarłej składamy serdeczne wyrazy współczucia.
Wiadomość pochodzi ze strony https://wabrzezno.com/?p=108828